Gleba była zbyt sucha. James wyciągnął swój nóż taktyczny i zaczął kopać, torując sobie drogę wokół korzeni drzewa.
Klęczał na ziemi i nie miał pojęcia, jak długo to robił, ile otworów wykopał, aż w końcu... czubek jego noża uderzył w coś metalowego.
Dźwięk był inny.
Przez jego ciało przetoczyła się fala ekscytacji. Zaczął kopać szybciej, odsłaniając zardzewiałe metalowe pudełko.
Powierzchnia była






