Joshua, starszy brat Jasmine, wprowadził grupę ludzi do restauracji. Przemówił z szacunkiem: – Panie Jackson, tędy proszę!
Mężczyzna nazywany *panem Jacksonem* był nikim innym jak Dylanem Jacksonem, głową rodziny Jackson, jedną z nowych nowojorskich potęg i potężnym graczem w świecie biznesu. Caitlin wiedziała o nim co nieco.
Twarz Dylana była zimna, a jego garnitur nienaganny i pełen autorytetu.






