Przeraźliwe wibracje telefonu Alejandro rozdarły miękką ciszę poranka. Dopiero co przyciągnął Niverę do siebie, a jego wargi musnęły jej skroń, gdy ten dźwięk zmusił go do przerwania.
Przeklnął pod nosem, zmuszając się do wstania z łóżka, a pościel zsunęła się z jego ciała.
Nivera patrzyła, jak rusza w kąt pokoju, gdzie leżał jego telefon. Jego ramiona już były spięte, a cała postawa krzyczała na






