Alejandro zamknął za sobą drzwi, a ciche kliknięcie stłumiła pełna napięcia cisza, która już i tak gęstniała w gabinecie Antonia.
Jego kuzyn stał przy oknie, popijając szklankę whisky i wpatrując się w rozległą panoramę miasta.
"Naprawdę porwałeś swoją szwagierkę na kilka dni przed swoim ślubem?" zapytał Alejandro oschłym głosem, jakby sam nie mógł uwierzyć, że w ogóle musi wypowiadać te słowa.
A






