Jej wzrok powędrował przez pokój ku oknom, gdzie światło księżyca wlewało się miękkimi, srebrzystymi smugami na wypolerowane podłogi.
Gdzieś za tymi szybami świat wciąż tętnił życiem.
Wcześniejsze słowa Alejandro odtwarzały się w jej głowie niczym zepsute nagranie.
"Nie odpuszczasz, jeśli chodzi o ciebie."
"Jesteś moją kobietą."
"Zawsze, Cabezota."
Na samo wspomnienie tego, jak to powiedział, poc






