Huśtawka na ganku to naprawdę wspaniałe miejsce do czytania. Delikatnie wprawiam huśtawkę w ruch stopą, siedząc na niej z Rose. Jest zwinięta w kłębek, przytulona do mojego boku, gdy czytam. Zaczęłam czytać na głos, dopóki nie zasnęła. Uśmiecham się do niej, odgarniając loki z jej twarzy. Marszczy nosek, ale potem zapada z powrotem w sen. Uśmiecham się do niej, po czym wracam do mojej książki.
Odw






