Stali przed domem Sebastiana, czekając, aż Andre podstawi samochód.
Ezra bił się z myślami, odkąd Sebastian zaproponował Zeno udział w tej "przygodzie". Uważał, że to nie jest bezpieczne.
"Tato, ty jedź do domu, ja pojadę z nimi" - powiedział Ezra do Rico.
Rico zmarszczył brwi i spojrzał na Ezrę ze zdezorientowaniem. "Ty jedziesz z nimi? Po co? Nie masz bladego pojęcia o samoobronie. Planujesz dać






