Sebastian jechał do miejsca, w którym zaparkowany był samochód pana Leroya.
Otrzymał wiadomość od Zeno i natychmiast wyruszył, by go odnaleźć.
Pan Leroy musiał mieć go za głupca. Przez cały ten czas wiedział, że jest powiązany z mafią. Właśnie dlatego sprawdził jego przeszłość w chwili, gdy tylko przybył do Paryża. Znalazł wszystkie jego kryjówki i dokładnie wiedział, do której z nich zabrał Zeno.






