Obawiał się, że Sebastian nie zrozumie jego punktu widzenia, i to właśnie się działo; Sebastian nie potrafił przyjąć jego argumentów, co było poniekąd zrozumiałe – został zraniony.
"To dlaczego do mnie przyszedłeś?" – zapytał nagle Sebastian.
Zeno milczał, nie wiedząc, o czym Sebastian mówi.
"Dlaczego przyszedłeś do mnie tamtej nocy? Dlaczego pozwoliłeś mi się przed tobą otworzyć? Dlaczego sprawił






