"Nieto, dlaczego o to pytasz? Myślisz, że mogłabym cię okłamać?" zapytała Nana ze zmartwionym wyrazem twarzy.
Zeno prychnął. "Przepraszam, Nano, ale tak, myślę, że mogłabyś mnie okłamać; myślę, że każdy może mnie okłamywać" - spojrzał na Sebastiana.
Sebastian westchnął cicho za jego plecami. Miał nadzieję, że rewelacje Nany nie rozdzielą jego i Zeno jeszcze bardziej.
Nana nie puszczała dłoni Zeno






