"Bison, masz niecałą godzinę na wypuszczenie mojego ochroniarza" – wycedził przez zęby Sebastian.
Chichot Bisona rozległ się w słuchawce. "Och, jak słodko. Nie musisz tego przede mną ukrywać, wiem, że jest twoim małym, brudnym sekretem" – zaśmiał się.
Sebastian zgrzytnął zębami; to był jeden z powodów, dla których nie ogłaszał ich związku; wszyscy jego wrogowie tylko czekali na jego słabość, by go






