"Mów, młody człowieku; mam nadzieję, że masz do powiedzenia coś bardzo sensownego; jeśli nie, oddam ci ten cios, który wymierzyłeś Zeno" – powiedział Nicholas, stojąc w cichym pomieszczeniu, do którego zaprowadził Sebastiana.
"Myślisz, że chciałem go uderzyć?" Sebastian oparł się o ścianę, przeczesując palcami włosy.
"Och, a żebyś wiedział, że tak myślę; w końcu wycelowałeś w niego broń, pamiętasz






