Zeno milczał, gdy samochód wjeżdżał na teren posiadłości Sebastiana. Nie mógł powstrzymać się od rozmyślań, jak radzą sobie pozostali chłopacy.
Czy udało im się znaleźć dowody?
Był bardziej niż zaskoczony, widząc samochód Thomasa i Jeremiaha zaparkowany przed budynkiem ochroniarzy.
Zastanawiał się, co mogło się wydarzyć.
Samochód zatrzymał się przed rezydencją, a Zeno pośpiesznie z niego wysiadł.






