Sebastian wyszedł spod prysznica z białym ręcznikiem owiniętym wokół pasa.
Spojrzał na Zena i z ulgą zauważył, że wygląda teraz na bardziej zrelaksowanego. Na jego czole i brwiach nie było już żadnej zmarszczki.
Poczedł do szafy i wyciągnął ciemnoniebieskie spodnie od piżamy, które wciągnął na nogi, po czym zdjął ręcznik i go powiesił.
Sebastian zbliżył się do łóżka i delikatnie na nie wszedł, ost






