Nie mógł przegapić okazji, by wziąć w ramiona kogoś tak uroczego z samego rana; Ken zdążył im już przerwać, ale on zamierzał nadrobić stracony czas.
Zeno zmarszczył brwi, widząc, że Sebastian wpatruje się w jego twarz w milczeniu.
Pomyślał, że zapytał o coś, o co nie powinien był pytać.
"Przepraszam, pójdę po prostu wziąć prysznic" – delikatnie przeciągnął się i odwrócił plecami do Sebastiana.
"Ch






