Hatty była zaskoczona, że jej szefowa pyta ją o zdanie. – Jest pani siostrą dyrektora generalnego — cenną córką, hołubioną przez całą rodzinę Tudorów. Dyrektorowi nadal bardzo na pani zależy.
– Pamięta pani, kiedy po raz pierwszy przejęła pani dział inwestycji? Wielu ludzi pani nie szanowało, ale on zawsze panią chronił i wspierał.
– Tak, to prawda. – Oczy Teresy zajaśniały, po czym szybko zgasły






