Julian wyszedł z sypialni ubrany w czarny garnitur o luźniejszym kroju. Mniej surowy niż jego standardowy strój, swobodny styl jedynie podkreślał jego elegancką urodę i wyjątkową prezencję.
Zauważywszy Boba i Teddy'ego kulących się do siebie i szepczących, rzucił od niechcenia: „O czym mam się nie dowiedzieć?”
„O niczym, absolutnie o niczym” – odpowiedzieli chórem.
Julian posłał im podejrzliwe spo






