W chwili, gdy te słowa padły z ust Louisy, każdy z mężczyzn przy stole zbladł.
Chcieli jedynie pobawić się kosztem Eriki i Louisy, ponieważ były ładne — nigdy nie zamierzali posuwać spraw aż tak daleko.
Gdyby wieści o tym dotarły do uszu Juliana, mogliby zapomnieć o dobiciu targu — ich posady zawisłyby na włosku.
Gorączkowo dawali Louisie znaki, mając nadzieję, że utrzyma język za zębami.
Ale Loui






