Co za zbieg okoliczności, prawda?
I właściwie, która była godzina? Czyżby Julian już skończył pracę?
Louisa uznała to za dziwne.
W tym samym czasie wzrok Briana spoczął na Julianie.
Szczerze mówiąc, Brian w swoim życiu widział wielu przystojnych mężczyzn. Oliver, człowiek, którego kiedyś ochraniał, był całkiem przystojny. Jego przeklęty były zięć też był przystojny.
Ale ten mężczyzna wyglądał tak,






