Nawet Teresa, mimo swojej głupoty, zrozumiała aluzję Louisy.
Drwiła z niej!
Teresa zacisnęła mocno zęby, a jej głos ociekał jadem: "Dobrze, idźmy na zakupy!"
Jednocześnie dodała kolejny punkt do swojej listy skarg. Nie było mowy, żeby ta złośliwa kobieta o niewyparzonym języku, Louisa, weszła do rodziny Tudorów!
Reakcja Louisy: Miałam to w głębokim poważaniu!
Zanim Louisa i Teresa wróciły do firmy






