Oddech Louisy stał się urywany.
Jej umysł ogarnęła całkowita pustka.
Nie potrafiła określić, czy była szczęśliwa, czy też wpadła w panikę. Czuła się dziwnie lekko, jakby oderwała się od rzeczywistości.
Ale wkrótce oprzytomniała. Jak to w ogóle było możliwe?
Matka Juliana nigdy by jej nie zaakceptowała.
Najprawdopodobniej Adeline nie chciała toczyć wojny z synem i zastosowała jakąś okrężną taktykę,






