Louisa była zaskoczona ruchem Juliana i nie mogła powstrzymać się od otwarcia szeroko oczu.
W takiej sytuacji on wciąż miał na to ochotę?
Poczuła, jak jego język wślizguje się do jej ust, krążąc w nich swobodnie, sprawiając, że jej serce stało się niespokojne, a umysł zamglony.
Dopóki wciąż miała w sobie krztę rozsądku, ugryzła go bez wahania, odepchnęła i powiedziała bez tchu: "Opanuj się. Mogą t






