Julian rzucił Teresie zimne spojrzenie. – Nie obchodzi mnie, co robi pan Capulet. Jeśli zaczniesz interweniować na siłę, ja również nie stanę w twojej obronie.
Sugestia była jasna: jeśli George szukał pomsty za Louisę, a Teresa próbowałaby go powstrzymać, Julian nie wziąłby jej w obronę – nawet jako jej nominalny brat – gdyby George zwrócił się przeciwko niej.
Teresa poczuła się głęboko zraniona.






