Usłyszałem jej kroki, zanim ją zobaczyłem. Nie wiedziałem, kiedy nauczyłem się rozpoznawać dźwięk jej kroków. Ale tak się stało, a kiedy je usłyszałem, odwróciłem się i zobaczyłem ją idącą w stronę drzwi. Niosła torbę z zakupami, a moje nogi same ruszyły do przodu. Zarejestrowałem zaskoczenie na jej twarzy, gdy mnie zobaczyła, potem ten mały, niepewny uśmiech, a sekundę później wyciągnąłem jej tor






