Rozstawiłem laptopa w jadalni. Odmówiłem przyjęcia z powrotem mojego gabinetu od Elary. Potrzebowała go bardziej niż ja, a skoro odbierała telefony od klientów, dzielenie pokoju nie wchodziło w grę. Z przyjemnością pracowałem przy stole w jadalni. Od przeprowadzki do tego apartamentu nie użyłem tego stołu ani razu, a teraz był w regularnym użyciu. Kolejny znak wpływu Elary na moje życie. Dostałem






