To był spokojny tydzień. Nie czułam rozczarowania, ale byłam zaskoczona. Biorąc pod uwagę, jak przygotowali mnie Ryker i Maddox, spodziewałam się, że rozpęta się piekło. Po pierwszych dwóch dniach nie było żadnych nowych informacji. Garrick zdawał się robić to, co do niego należało. Prokurator nie skontaktował się ani ze mną, ani z Rykerem. Kiedy nadeszła sobota, pospaliśmy dłużej. Ryker czuł się






