VENUS
Gdy drzwi trzasnęły, ledwo wiedziałam, co robię. Moja dłoń odnalazła zamek i przekręciła go, zanim w ogóle zdałam sobie sprawę, że się poruszyłam. Cisza, która nastąpiła, była absolutna – gęsta, duszna i ciężka od dźwięku bicia mojego własnego serca.
Oparłam się plecami o drzwi i zsunęłam się w dół, aż usiadłam na dywanie. Bolała mnie klatka piersiowa, był to ból nie ostry, lecz głęboki, roz






