VENUS
Kartka drżała w moich dłoniach. A może to ja drżałam, a papier jedynie to odzwierciedlał.
Rodzice adopcyjni: Dain Astor / Martha Astor.
Słowa tkwiły na kartce niczym rana, z której nie zdawałam sobie sprawy przez całe życie. Wpatrywałam się, aż litery się rozmazały, aż nawet moje własne imię zaczęło wyglądać obco, jakby należało do kogoś innego.
Byłam adoptowana.
Nie – nie tylko adoptow






