VENUS
Tłum rozstąpił się wokół nas, jakby wyczuwając zmianę w powietrzu, szepty lgnęły do cekinowych sukni i sztywnych smokingów jak dym. Uścisk Aarona na moich plecach był pewny, uziemiający, ale czułam ostrość w jego postawie — napięcie drapieżnika zmuszonego do cierpliwości.
A potem Caroline Sinclair otworzyła usta.
— Aaron. — Jej głos był jadem podszytym miodem, rodzajem słodyczy, która mia






