VENUS
Bliźnięta nie dbały o to, że świat się rozpadł.
Nie obchodziło ich to, że ich ojca tu nie było, ani to, że czułam się tak, jakby wyrwano mi serce z piersi za każdym razem, gdy patrzyłam na miejsce obok mnie i widziałam pustkę. Nie obchodziło ich, że wciąż śniłam o pikających monitorach, o bezruchu Aarona, o w połowie spełnionych obietnicach.
Jedyne, na czym im zależało, to mleko. Cie






