WENUS
– Nie możesz nikomu powiedzieć, Gianna. Nawet Joeyemu.
Joey – jej najstarszy brat. Ten, w którym bujałam się, odkąd byłam wystarczająco duża, by pomylić motyle w brzuchu z czymś poważnym. Żałosne, wiem.
Gianna pochyliła się w moją stronę, a jej oczy błyszczały psotnie. – Słowo harcerza. A teraz gadaj.
Zaszyłyśmy się w tej przytulnej kawiarni na Lower East Side. Ukryte. W ciszy. Wolne od






