VENUS
Siedzieliśmy tam przez chwilę ze splecionymi dłońmi i spokojnymi sercami.
Potem odsunęłam się na tyle, by móc przestudiować jego twarz. — Jest coś jeszcze — powiedziała miękko.
Aaron uniósł brew w oczekiwaniu.
— Poprosiłam o przeniesienie z powrotem do Sinclair Tech.
Jego brwi natychmiast się ściągnęły. Nie surowo, tylko... z napięciem. W ten kontrolowany, subtelny sposób, który tylko ja pot






