AARON
Cisza w biurze była krótkotrwała.
Nie minęła nawet godzina, odkąd wyszedł Ashford, a ja wciąż stałem przy oknie, wpatrując się w panoramę miasta i próbując przetworzyć to, co właśnie powiedział.
Siostra.
Powiedział, że Venus jest jego siostrą.
Moja żona – kontraktowa czy nie – była zaginionym rodzeństwem potężnego człowieka, któremu nie ufałem, którego nie lubiłem, a którego teraz musia






