Killian odwrócił się i zobaczył, że stoi tam, obserwując go. Podszedł i wziął z jej ręki czajnik z gorącą wodą.
— Powinnaś była pozwolić mi to zrobić.
— Mój dziadek naprawdę cię polubił — powiedziała Kaelie, jakby stwierdzała fakt.
— Wolałbym, żebyś to ty mnie polubiła.
Czy on naprawdę tak podrywa dziewczyny?
— Kaelie, nigdy wcześniej o nikogo nie zabiegałem. Jesteś pierwsza i będziesz ostatnia. N






