Kaelie została przyciśnięta do ramion Killiana, a jej nozdrza wypełnił unikalny sosnowy zapach jego feromonów.
W tej chwili poczuła wszechogarniające poczucie spokoju.
— Czy z twoim dziadkiem wszystko w porządku? — Gdy tylko Elara to powiedziała, Killian przyjechał bez zastanowienia.
W tamtym momencie nie dbało o nic innego. Porzucił wszystko, bo chciał po prostu być przy niej.
— Nie do końca.
Gdy






