Saffron wciąż wyglądała na niewzruszoną, przekonana, że nic na świecie nie może jej już zaszkodzić.
Jednak w momencie, gdy asystent pokazał nagranie z monitoringu Lucy, twarz menedżerki spochmurniała. — Saffron, co to do cholery jest? — warknęła Lucy.
Saffron zmarszczyła brwi, wyraźnie zirytowana.
— Co, skończyłaś już udawać, że tu rządzisz? Traktowałam cię z szacunkiem, a ty myślisz, że jesteś sz






