W tym momencie Killian i Xander wyszli z windy.
– Zajmę się tą sprawą. Nie musisz się martwić – powiedział Xander, idąc obok Killiana i rozmawiając o pracy.
Wyczuwszy unoszący się w powietrzu ślad feromonów Vesper, Xander zmarszczył lekko brwi. – Killian, Vesper naprawdę cię lubi. Wiem, że nie odwzajemniasz jej uczuć, ale bez względu na to, co zrobi w przyszłości, mam tylko nadzieję, że ze względu






