– Potrzebujesz czegoś jeszcze? – zapytała Kaelie.
– Nie – odpowiedział beznamiętnie Ryker.
Gdy usłyszał w telefonie sygnał rozłączenia, poczuł ukłucie rozczarowania.
Mimo to odwrócił się i ruszył do laboratorium. Tylko w laboratorium mógł przestać o niej myśleć.
– Kto to był?
Głos z telefonu Kaelie był głośny. Jako Alfa, Killian już wcześniej ograniczył swój niezwykle czuły słuch, by nie naruszać






