VOKTOR
Obudziłem się o świcie. Choć nie chciałem zostawiać mojej nimfomanki samej w łóżku, musiałem trenować z moimi ludźmi; wiedziałem, co nadchodzi, i chciałem, żeby byli w jak najlepszej formie.
Mój pokój został odnowiony po tym, jak zrobiono w nim ten, kurwa, bałagan, i widziałem, że Katarina urządziła wszystko w znacznie jaśniejszych barwach… Nie mogłem narzekać, tak było lepiej dla Aeliany.






