Punkt widzenia Elory
To było doprawdy dziwne uczucie, mieć dzień, który nie zostawił mnie emocjonalnie wyczerpanej ani powstrzymującej łzy. Na początku nie wiedziałam, co o tym myśleć. Siedząc na lekcjach, po raz pierwszy od miesięcy przyłapałam się na tym, że faktycznie uważam. Nauczanie nie wydawało się już walką, a nauczyciele nie rzucali mi tych słabo maskowanych spojrzeń pełnych niechęci. Co






