Perspektywa Kaelena
Moja matka czekała na mnie, gdy wróciłem do Twierdzy, a po wyrazie jej twarzy poznałem, że ojciec już wie o wszystkim, co się wydarzyło.
— Kael… co ty narobiłeś? — zapytała Vivienne, a jej głos drżał lekko, gdy zacisnęła dłoń na mojej ręce spoczywającej na kierownicy. — Proszę… powiedz mi.
Z wymuszonym uśmiechem zdjąłem jej dłoń ze swojej. — Wszystko w porządku, Viv. Powinnaś i






