Perspektywa Kaelena:
To było dziwne uczucie… to odrzucenie…
Wiem, że Elora nie odrzuciła mnie jako swojego towarzysza, ale fakt, że skuliła się przede mną z tym przerażeniem na twarzy… to było niczym prawdziwe odrzucenie. A im więcej o tym myślałem, tym bardziej czułem się bezradny.
Nigdy wcześniej w życiu nie byłem bezradny, ale po raz pierwszy nie wiedziałem, co robić. Nie wiedziałem, jak mógłby






