Perspektywa Elary
Biegłam sprintem, piekące płuca i galopujące myśli dotrzymywały kroku, a może nawet wyprzedzały moje stopy. Kaelen rozpalił we mnie burzę chaosu, która sprawiała, że każdy krok, oddalający mnie od niego, odbijał się echem w moim umyśle.
Pozbycie się uczucia jego dotyku, jego warg na moich, smaku jego pocałunku, smaku jego samego wydawało się niemożliwe, gdy moje usta wciąż mrowił






