Perspektywa Elary
Minęły godziny od pocałunku z Kaelenem. Godziny od momentu, gdy jego wargi dotknęły moich. Ale mam wrażenie, jakby to wydarzyło się zaledwie kilka sekund temu.
Co jakiś czas moje wargi mrowią, przypominając mi, że tam był. To szalone, że po zjedzeniu przekąsek, poproszeniu Quinna o gumę i praktycznie desperackich próbach pozbycia się utrzymującego się smaku Kaelena... ten wciąż t






