Perspektywa Elary
Jego słowa. Nie powinny robić na mnie tak wielkiego wrażenia. Z zapartym tchem i przyspieszonym pulsem pozostaję całkowicie nieruchoma, przerażona, że po raz kolejny wpadnę w jego pułapkę.
"O czym ty mówisz, Kaelen" - chwytam mocno mopa drżącymi palcami. Jest za blisko. Zdecydowanie za blisko. Puść. Puść. Powiedz mu, żeby puścił.
Chichocze cicho, co przyprawia mnie o dreszcze nic






