Rozdział dwudziesty trzeci
•VIVIENNE•
Wyszłam z willi, czując lekkie ukłucie smutku z powodu faktu, że Sebastian ze mną nie poszedł. Ale rozumiałam, że ma pracę i nie wiedziałam, dlaczego oczekiwałam czegoś więcej od człowieka, który miał na jej punkcie obsesję.
Spacerowałam po ośrodku, chłodny wiatr muskał moją twarz, a ja uśmiechałam się na widok piękna otoczenia. Rozglądałam się, próbując spraw






