Martwiłam się. – Czy z Frederickiem wszystko będzie w porządku?
Gabrielle pokręciła głową. – To skomplikowane. Wszyscy wiedzą, że zaleźć za skórę Alicii to narazić się zarówno rodzinie Zimmerów, jak i rodzinie Fordów. Zimmerowie są dziś w dużej mierze skończeni. To na Fordów trzeba uważać.
Zmarszczyłam brwi. – Z tego, co wiem, Frederick należy do wyższych sfer. Powinien umieć się obronić, prawda?






