– Podjęłam już decyzję.
Spojrzałam na Fredericka i rzekłam: – Od tamtego dnia nad basenem – kiedy przypadkowo wpadłam do wody, a on postanowił uratować Alicię zamiast mnie – wiedziałam dokładnie, co muszę zrobić...
Nie zdążyłam nawet dokończyć zdania, gdy mi przerwał. – A więc w końcu to zrozumiałaś. Że powinnaś szukać mężczyzny, który bez wahania by cię uratował?
– Nie. – Pokręciłam głową. – Uświ






