Twarz Arii była pełna frustracji. – Oczywiście dlatego, że sama szukała guza! Nawet nie miałam zamiaru z nią zadzierać, ale wtedy ona i ta jej mała przyboczna zaczęły popisywać się na moich oczach.
– A co dokładnie powiedziała, żeby się popisać? – zapytałam.
Im bardziej drążyłam temat, tym bardziej niekomfortowo wyglądała Alicia.
Doskonale wiedziała, że Aria jest impulsywna. Wystarczyło powiedzieć






