Skoro Aria wciąż rzucała żartami, założyłam, że nie jest poważnie ranna.
Pospieszyłam ich. "Starszy pan Ford już wyczuwa, że coś jest nie tak. Obawiam się, że jeśli wkrótce stąd nie pójdziemy, dowie się o wszystkim."
Frederick skinął głową i spojrzał na Arię w swoich ramionach. "Możesz jeszcze iść?"
Zacisnęła wargi, ale nie powiedziała nic, jedynie poklepując go po ramieniu na znak, by szedł dalej






